Wizyta w placówce leczącej zaburzenia zachowań

Jasiek był z reguły spokojnym i grzecznym dzieckiem, które nie stwarzało większych problemow. Owszem, zdarzało mu się rozrabiać ale jaki dzieciak tego nie robił? Syna wychowywałem sam i starałem się zapewnić mu wszystko, czego potrzebował, co nie zawsze było takie proste.

Syn wyleczony z zaburzeń w zachowaniu

leczenie zaburzeń zachowań w WarszawieKiedy mój syn Jasiek był już w wieku nastoletnim, to zaczął sprawiać coraz więcej problemów. Coraz słabiej sobie z nim radziłem i nie wiedziałem co robić. Pojawiły się u niego dość poważne zaburzenia w zachowaniu, które mnie niepokoiły. Jasiek wdawał się w bójki, dręczył słabszych i miał zachowania typowo destrukcyjne. Sąsiadka uświadomiła mnie, że sam nie pomogę synowi i muszę szybko znaleźć placówkę medyczną, która pomoże Jasiowi. Nie wiedziałem gdzie dostępne było leczenie zaburzeń zachowań w Warszawie, ponieważ nie interesowałem się tym tematem wcześniej. Zacząłem jednak poszukiwać pomocy i natrafiłem na przychodnię, która specjalizowała się właśnie w leczeniu zaburzeń u dzieci i młodzieży. Pielęgniarka przeprowadziła ze mną krótką rozmowę, na podstawie której dowiedziała się jakie dokładnie objawy miał mój syn. Kazała mi natychmiast zgłosić się z Jasiem do placówki, ponieważ pomoc była mu niezbędna. Nie wiedziałem jak nakłonić na leczenie syna, dlatego postanowiłem postawić go przed faktem dokonanym. W stosunku do mnie nigdy nie był agresywny, dlatego mogłem obrać stanowczą postawę. Syn pokornie zgodził się poddać leczeniu i odetchnąłem z ulgą.

Leczenie przynosiło ogromne rezultaty, ponieważ syn zaczął się zachowywać jak normalny nastolatek. Musiał jeszcze sporo popracować nad swoim zachowaniem, jednak z każdym dniem było lepiej. Kocham syna i będę pomagał mu przez cały czas. Wiem, że wszystko się niebawem ułoży.